JASEŁKA


      W ostatnim tygodniu przed świętami panowała w szkole niezwykła atmosfera. W klasach obywały się wigilijne spotkania uczniów ze swymi wychowawcami. Często słyszeć można było śpiew i radosną wrzawę. W ostatnim dniu niemal wszyscy spotkali się w holu szkoły, by obejrzeć jasełka przygotowane przez Panią Małgosię Sadową, klasę Vd i chór szkolny kierowany przez Panią Beatę Antczak.

Rozmiar: 12034 bajtów

Narrator:

Bóg w Trójcy Świętej stworzył świat cały potęgą swej wszechmocności, A stworzył wszystko dla swej chwały, powołał wszystko z nicości. Stworzył rozumne także stworzenia, by wiecznie szczęśliwe były I od przyrody całej imienia stwórcę przyrody wielbiły. Lecz pierwsi ludzie Adam i Ewa, mimo Bożego zakazu, Spożyli owoc z rajskiego drzewa i raj stracili od razu. Mijały długie wieki, lat tysiące, nikt nie mógł ludzi ratować. Nic nie pomogły modlitwy gorące, by Bóg mógł winę darować. Wreszcie zlitował się Bóg nad światem i posłał swego syna. Aby dla ludzi został bratem rodząc się jako dziecina.(...)

Rozmiar: 15702 bajtów

"Wyszedł dekret od cesarza Augusta, aby spisano wszelki świat. Każdy tedy szedł do miasta swego. Poszedł i Józef z Galilei do Betlejem, miasta Dawidowego, gdyż był z rodu i pokolenia Dawida wraz z Maryją, poślubiona sobie Małżonką, która była brzemienna."

Rozmiar: 18205 bajtów Śpij syneczku mój maleńki, śpij moje kochanie. Pewno ci tu trochę twardo, w tym żłóbku na sianie. Pewno ci tu trochę zimno w maleńkie nóżęta, chociaż grzeją cię jak mogą poczciwe bydlęta. To nic, że stajenka licha, byleś mi był zdrowy, za podusie, kolebusie dam ci rąbek z głowy.
Rozmiar: 17947 bajtów

MACIEK

... Na Boga! Niebo się pali! Z nieba zstępują aniołowie biali. Antek, Bartek, wstawajcie!!! Koniec świata blisko! Uciekać trzeba! Co to będzie, co to będzie?

WOJTEK

Czego krzyczysz, gdy wszyscy śpią. Jaka jasność, jakie słońce, co ci się przyśniło?

BARTEK

Nie przez sen widzę, lecz na jawie.

... BACA

O anioły piękne z nieba mówcie co nam czynić trzeba....

Rozmiar: 16280 bajtów
Witajcie pastuszkowie mili. Bóg się wam narodził tej nocy, tej chwili. Wy Go powitajcie pierwsi na tej ziemi, przed możnymi, królami, przed panami swymi.

SŁUGA

Królu i Panie!

HEROD

Mów, co nowego!

SŁUGA

Ze wschodu dalekiego spieszą do ciebie trzej monarchowie. Złote korony mają na głowie.

HEROD

Dobrze! Więc to trzech królów przybyło?

SŁUGA

Trzech Panie!. Ludzie Twoi skrycie badali służbę, co nam ich przybycie zwiastuje? Lecz oni jeno w niebo spoglądają, jakby jakiegoś znaku tam szukali. O żydowskiego króla się pytają, gdzie się narodził? O więcej nie dbają.

Rozmiar: 18325 bajtów

... Gwiazda drogę nam oświeciła, ona nas tu przyprowadziła. Aż dotąd!... A że na zniknęła na niebie i my nie wiemy co począć, do Ciebie z usilną prośbą się zwracamy. Wskaż nam gdzie Mesjasza szukać mamy.

HEROD...

Więc taki w Betlejem się zrodził... Aby koronę ściągnąć z mojej głowy?... Nie wiem kto jesteś - więc z Twojej przyczyny, niech zginą wszystkie Betlejemskie syny!

DIABEŁ

Już ze strachu i zgryzoty biły na mnie siódme poty. Sam Lucyfer zrozpaczony zrzekł się berła i korony, aż tu dzięki Herodowi dawny ład się znów stanowi. Niech cię bracie wiatry niosą. Machaj miecze , machaj kosą! Krwi szkarłatnej wytocz morze, zgładź ze świata Dziecię Boże. Dobra nasza! Północ bije! Diabeł żyje i Śmierć żyje! Zła się dola nie spełniła, choć do tańca Kumciu miła!

ŚMIERĆ

Masz tu moje narzędzie, to ci ścinać lżej będzie. A i kosa skorzysta , ciągle siekąc Mospanie ślicznych blasków dostanie i Śmierć niechaj odpocznie, niech zabawi się skocznie podkasawszy sumana. Oj dana, dana, dana!

Rozmiar: 15987 bajtów